Kronika – lata 1952 – 1956

W lutym 1952 roku postarano się o dokument stwierdzający prawidłowość wykonania budowy kościoła i zezwolenie na używanie, eksploatację.

Wydawało się, że wszystko układa się pomyślnie, bo oto dokonano wielkiego dzieła – został zbudowany wspaniały kościół wysiłkiem wszystkich, zbliża się poświęcenie kościoła, trzeba jakoś duchowo przygotować parafię na tę wielką niecodzienną uroczystość. A tu jakieś nieporozumienie z organistą. Koniecznie trzeba zmienić organistę, bo ten, który był dotychczas nie pasuje do nowego kościoła. Miejscowi „znawcy muzyki i śpiewu" tak orzekli. Nie pomogły sprzeciwy ks. proboszcza, że jeszcze może grać dotychczasowy organista Jan Pietrzycki, że dwa miesiące brakuje mu do emerytury. Żadne argumenty nie docierają. Komitet parafialny „zmusił" Jana Pietrzyckiego do rezygnacji z organistowania. W maju zatrudniony został przez komitet nowy organista Eugeniusz Wierzbiński, rodem z Kosiny.

Ks. proboszcz wystosował do Kurii Biskupiej pismo informujące o ukończeniu kościoła z prośbą o poświęcenie.

Kuria Biskupia pismem z dnia 23 maja pozwala na poświęcenie kościoła przez księdza dziekana lub delegata. Ks. Biskup nie może przybyć ze względu na wizytacje kanoniczne parafii, które wcześniej były ustalone.

Uroczystość poświęcenia kościoła ustalono na 8 czerwca 1952 r. Parafia budzka cieszy się z nowego kościoła, a sąsiednia świętoniowska przeżywa boleść, bo w maju spalił się ich kościół.

Na uroczystość poświęcenia kościoła zostali zaproszeni wszyscy księża z dekanatu, z sąsiedztwa, także ci, którzy złożyli ofiarę na budowę świątyni oraz wielu gości świeckich, którzy przyczynili się w jakikolwiek sposób do budowy kościoła.

W tym dniu wypadły też prymicje rodaka, ks. Romana Kojdra z prawej strony, wyświęconego na kapłana w diecezji wrocławskiej. Uzgodniono z księdzem dziekanem i innymi kapłanami, że dobrze będzie połączyć prymicje z poświęceniem kościo­ła. Prymicjant będzie celebransem, kazanie wygłosi ks. dr. Ignacy Kozieja z Łańcuta, były katecheta księdza prymicjanta.

8 czerwca ks. dziekan Piotr Niedziałek, proboszcz z Żołyni, przy współudziale 27 kapłanów, wielkiej ilości parafian i gości z sąsiednich parafii poświęcił kościół w Budach Łańcuckich.

Przed poświęceniem na Prymarii pożegnano stary kościółek, który przez ponad trzydzieści lat służył wiernym. Ks. Proboszcz przypomniał dzień 19 czerwca 1921 roku, kiedy to ks. dziekan T. Frankiewicz poświęcił ten kościółek, który jest opu­szczany, a w którym tyle łask Bóg nam zsyłał każdego dnia, każdej chwili. Tu był naprawdę „Dom Boży i Brama Niebios".

Zgromadzeni na uroczystości poświęcenia stali się świadkami obrzędu poświęcenia kościoła. Ks. dziekan odmówił modlitwy poświęcenia, następnie pokropił wodą święconą mury kościoła wewnątrz i zewnątrz, a także plac kościelny. Następnie procesyjnie przeniesiono Najświętszy Sakrament ze starego do nowego kościoła. Ks. prymicjant celebrował uroczystą sumę; a piękne kazanie łączące dwie uroczystości w jedno wygłosił wspomniany ks. dr Ignacy Kozieja, katecheta z Łańcuta. Uroczyste „Te Deum” wieńczyło całą uroczystość, w czasie której szczególnie dziękowano Bogu za tak wielką łaskę jaką dla parafii jest nowa świątynia i powołanie kapłańskie.

10 czerwca został wysłany do Kurii Biskupiej dokument zawiadamiający o dokonanym poświęceniu kościoła.

14 lipca została poświęcona sygnaturka – imię Stanisława Kostki. Zakupiono do kościoła 100 krzeseł.

We wrześniu sprawiono dwie kropielnice na wodę święconą przy drzwiach. Dziewczęta z parafii zakupiły dwie figury: św. Stanisław Kostka, Św. Antoni, niestety za ciężkie do noszenia w czasie procesji.

Jan Cebula ofiarował ponad hektar pola dla organistówki na utrzymanie każdorazowego organisty. W zamian parafia sprawi mu .grobowiec na dwie osoby (dla niego i żony Marii).

Helena Mikołajczyk, siostra Cebuliny sprzedała parafii pół morga gruntu na plac pod organistówkę.

Kuria Biskupia pismem z dnia 27 III poleciła Księdzu Dziekanowi udać się do Bud Łańcuckich w celu definitywnego załatwienia podziału prawej strony pomiędzy Budy i Świętoniowę. Przybył więc do Bud Łańc. ks. dziekan Piotr Niedziałek z wikariuszem ks. Leonem Wieprzkowiczem i udali się na prawą stronę chodząc od domu do domu w terenie spornym i pytali kto, gdzie i dlaczego chce należeć.

8 czerwca w Notariacie w Łańcucie został spisany akt notarialny darowizny pola dla organistówki przez Jana Cebulę i akt notarialny kupna placu pod organistówkę od Heleny Mikołajczyk. Wnet na zakupionej parceli rozpoczęto budowę organistówki wg planu wykonanego przez technika budowlanego Tadeusza Porębnego.

17 lipca w parafii odpust Matki Bożej Szklaperznej. Sumę ma mieć O. Gwardian z Leżajska. Miał inny kapłan. Gwardian wsiadł w pociąg, który w Rogóżnie się zatrzymywał i pojechał dalej do Łańcuta. Następnym wrócił do Rogóżna, zdążył na obiad. Było z tego trochę ubawu wśród kapłanów.

Organista Wierzbiński już się nacieszył Budami, ludzie jeszcze więcej organistą, także i komitetowi mieli go dość, przyszli nawet do ks. proboszcza, by ten go odprawił. Ale ks. proboszcz odpowiedział: „ja go nie przyjmowałem, nie mogę się mieszać w wasze sprawy". 30 listopada wreszcie sam organista odszedł. Był od kwietnia 1952 roku. Rozpoczęła się historia z organistami w Budach, jak konkurs piękności: ten nie będzie bo śpiewa grubo, ten nie, bo cienko, ten by był, ale za drogi. I tak przewinęło się chyba trzynastu, albo czternastu do połowy 1954 roku.

W samą Wielkanoc 1954 roku zachorował ks. proboszcz. Wezwany lekarz z Grodziska nie rozpoznał choroby (pęknięcie wrzodu), Za kilka dni nastąpiło pogorszenie i trzeba było wezwać pogotowie z Łańcuta. Lekarz z Łańcuta rozpoznał chorobę i zabrał księdza do szpitala. Zastępować mieli wikarzy z Grodziska, ale coś me wyszło. Przyjechał z Przemyśla do parafii delegat Kurii, ks. prof. z Seminarium Jerzy Ablewicz, sprawdzić co się dzieje. Po jego odjeździe wikariusz z Kosiny, ks, Stanisław Siuta otrzymał nakaz obsługiwania parafii w Budach Łańcuckich.

Ks. Stanisław Siuta zaproponował, że zna człowieka, który mógłby być organistą w tej parafii. W taki oto sposób Tadeusz Włodyka z Grodziska k. Strzyżowa został organistą w Budach Łańc.

Po przebytej chorobie Ks. proboszcz poprosił Ks. Biskupa o przydzielenie' do pomocy wikariusza, współpracownika. Od lipca został więc przydzielony do parafii wikariusz – pierwszy ks. Eugeniusz Fil, rodem z Izdebek.

31 sierpnia 1954 r. Kuria Biskupia wydała „dekret" o nowym „ostatecznym rozgraniczeniu prawej strony".

7 listopada za zezwoleniem Kurii Biskupiej dokonano poświęcenia drugiej części cmentarza.

Zgodnie z zaleceniem lekarza ks, proboszcz udał się na dalsze leczenie do sanatorium, a ks. wikariusz został mianowany wikariuszem substytutem (zastępcą).

Po ostatecznym rozgraniczeniu prawej strony wg dekretu kurialnego liczba mieszkańców parafii nieco wzrosła i przedstawiała się następująco:


 

Domów

Mieszkańców

Budy Łańc. 1ewa strona

227

1125

Budy Łańc. prawa strona

101

505

Korniaktów

111

536

Zmysłówka

37

148

Razem

476

2314

22 sierpnia odbyła się w parafii wizytacja kanoniczna przeprowadzona przez ks. bpa Wojciecha Tomakę. Do bierzmowania przystąpiło 160 dzieci i młodzieży.

W tym roku urodziło się w parafii i zostało ochrzczonych 70 (siedemdziesiąt) dzieci, zmarło 21 osób, ślubów było 26.

Tak upłynął rok 1955. Ludzie mieli więcej czasu, bo nie było już budowy kościoła. Zajmowali się trochę księżmi, żałowali księdza wikariusza, któremu było „źle" na Budach, trochę księdzem proboszczem, że go „kiepsko" karmił i tak czas łaskawie płynął. Aż tu nagle w marcu wiadomość podana przez radio „zmarł nagle w Moskwie Bolesław Bierut" (umierali wtedy w Moskwie: Pick z Niemiec, Gotwald z Czech a teraz on). 16 marca na pogrzeb Bieruta podobnie jak w 53 i, na pogrzeb Stalina nakazano dzwonić w kościołach. Wspominamy o tym w kronice, bo Bierut jako prezydent, dał zezwolenie naszej parafii na zakup materiałów potrzebnych do wykończenia kościoła (wyżej o tym jest wzmianka).

W roku 1956 przyszło na świat 39 dzieci, zmarły 24 osoby, ślubów było 17.


 

Lata 1947 – 1951
Lata 1957 – 1961

Liturgia dnia



Przejdź do pełnej liturgii dnia

Numer rachunku parafialnego

KSIĘGA GOŚCI

Zapraszamy do przeglądania i wpisywania się w naszej Księdze Gości.
Chcesz pozdrowić, przekazać propozycję jakie informacje dodać na portalu, chcesz skomentować portal?
Nic prostszego:-)


Kliknij i wpisuj

Odeszli do wieczności

Ostatnio dodane zdjęcia

korniaktowski_marsz_1 ks_marek_matwijczak kosciol_zlobek_mniejszy rachunekparafii 25630652_2050724591621195_252105916_n kosciol_mniejsze_2 kosciol_mniejsze_1 p1120999 p1120997 p1120992 p1120990 p1120989

Historia wpisów

Listopad 2019
P W Ś C P S N
« paź    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930